O liberalnych wartościach w czasach zarazy

Wciąż nie brakuje w środowisku liberalnym osób (i nie tylko, ale do liberałów z racji ideowych mam szczególny żal), które dały sobie wmówić, że tylko siedzenie 24/7 w domu może nas zbawić i podoba im się opresyjność państwa.

NiePorozumienie Jarosława Gowina

„Wicepremier Gowin to obecnie bardzo ważna postać na polskiej scenie politycznej. Jego wpływy i elektorat są bardzo duże. W obozie Zjednoczonej Prawicy stanowi „wolnorynkowe” skrzydło, bez którego Prawo i Sprawiedliwość nie mogłoby rządzić samodzielnie w Sejmie. Pomimo to, trudno zauważyć jakikolwiek wpływ rzekomo wolnościowych gowinowców na politykę obecnego rządu.

Koronawirus || Jak trwoga to do państwa?

W czasach zarazy wolność jest traktowana jak produkt o krótkiej dacie ważności. Rządy na całym świecie wprowadzają ograniczenia, na które jeszcze kilka miesięcy temu nie uzyskałyby przyzwolenia społecznego. Czy wobec zagrożenia epidemiologicznego liberalizm i libertarianizm pozostają bezradne? Czy tylko interwencjonizm państwowy może nas ocalić?