O liberalnych wartościach w czasach zarazy

Wciąż nie brakuje w środowisku liberalnym osób (i nie tylko, ale do liberałów z racji ideowych mam szczególny żal), które dały sobie wmówić, że tylko siedzenie 24/7 w domu może nas zbawić i podoba im się opresyjność państwa.

NiePorozumienie Jarosława Gowina

„Wicepremier Gowin to obecnie bardzo ważna postać na polskiej scenie politycznej. Jego wpływy i elektorat są bardzo duże. W obozie Zjednoczonej Prawicy stanowi „wolnorynkowe” skrzydło, bez którego Prawo i Sprawiedliwość nie mogłoby rządzić samodzielnie w Sejmie. Pomimo to, trudno zauważyć jakikolwiek wpływ rzekomo wolnościowych gowinowców na politykę obecnego rządu.

Koronawirus || Jak trwoga to do państwa?

W czasach zarazy wolność jest traktowana jak produkt o krótkiej dacie ważności. Rządy na całym świecie wprowadzają ograniczenia, na które jeszcze kilka miesięcy temu nie uzyskałyby przyzwolenia społecznego. Czy wobec zagrożenia epidemiologicznego liberalizm i libertarianizm pozostają bezradne? Czy tylko interwencjonizm państwowy może nas ocalić?

Polski cud gospodarczy

Wolnościowcy twierdzą, że interwencjonizm prowadzi do recesji i biedy. Tymczasem w Polsce państwo zdobywa systematycznie od 30 lat coraz większą władzę i nie tylko nie spowodowało to kryzysu, a wręcz polska gospodarka odniosła w tym czasie ogromny sukces!

Chile: Gdy budzą się demony

Trzy lata temu amerykański magazyn „Reason” opisywał piórem Mariana Tupy’ego dlaczego kapitalistyczne Chile jest lepsze od socjalistycznej Wenezueli. Dziś jednak czytamy kolejne newsy o przybierających na sile protestach Chilijczyków. Czyżby wreszcie kapitalizm zawiódł?