Czy 2020 był impostorem?

Pożegnaliśmy rok 2020 bez żalu. To był trudny czas dla wielu z nas. Z nadzieją patrzymy w przyszłość – oczekujemy, że wraz z poprzednim rokiem pozbędziemy się wszystkiego, co było w nim złe.

Ludzie od wieków zwykli przyjmować wobec nieznanego model myślenia magicznego. To, co złe, jest w tym modelu wyłącznie zrządzeniem losu. Zazwyczaj możemy się tego pozbyć poprzez zastosowanie starych, dobrych sztuczek psychologicznych. W przypadku minionego roku nie jest inaczej. 2020 okazał się okresem prawdziwej terapii szokowej. Zostaliśmy osaczeni przez pożary w Australii, zamieszki po śmierci George’a Floyda, pandemię koronawirusa, ograniczenia działalności gospodarczej, święta w samotności lub gronie wyłącznie najbliższej rodziny, niewydolność służby zdrowia, obciążającą psychicznie pracę zdalną, zamknięcie dzieci i młodzieży w domach, brak imprez, koncertów i wydarzeń sportowych z udziałem publiczności, wybory prezydenckie w Polsce i USA, które uwypukliły jedynie konflikty polityczne czy konflikt o aborcję wraz z niesławnym Strajkiem Kobiet. Wielu ludzi zmarło, jeszcze więcej ciężko przeszło COVID-19. Rodziny i przyjaciele nie widywały się przez wiele miesięcy, o ile w ogóle dane im było się spotkać. Utraciliśmy wiele z naszych wolności. Tak, to co wydarzyło się w roku 2020 było straszne.

W sylwestrową noc pożegnaliśmy ten okropny rok. Zebraliśmy się podświadomie na naradę, niczym w Among Us – jednej z najpopularniejszych gier komputerowych minionego roku. W tej grze gracze wcielają się w role astronautów, którzy prowadzą naprawę statku kosmicznego. Przed wykonaniem zadania próbuje ich powstrzymać morderca w przebraniu, który udaje jednego z członków załogi. Zadaniem graczy jest wytypowanie, kto jest impostorem, nim ten zabije ich wszystkich. I my, żyjący w roku 2020, podjęliśmy decyzję, że całe zło, które na nas spadło jest ściśle powiązane z 2020. Znaleźliśmy winnego naszych bolączek i pozbyliśmy się go z naszego życia wraz z ostatnią kartką kalendarza. Tak jak gracze w Among Us pozbyliśmy się impostora, który zostaje wystrzelony ze statku w kosmiczną próżnię.

W oczekiwaniu na lepsze daliśmy się jednak zwieść. We wspomnianej grze komputerowej gracze bardzo często błędnie identyfikują mordercę. Jeden z nich zostaje wyrzucony ze statku, ale gra toczy się dalej – na ekranach monitorów wyświetla się złowieszczy komunikat, ten sam, który za chwilę stanie przed oczyma nas wszystkich.

Choć chciałbym wierzyć w lepsze jutro i dać się ponieść zbiorowemu uniesieniu, wiem że zakończenie roku 2020 nie oznacza końca naszych wyzwań i problemów. Światem nie rządzi bowiem magia i zmiana cyfry w kalendarzu nie sprawi, że te wyzwania i problemy znikną. A jest tak, ponieważ wyrzuciliśmy z naszego „statku” niewłaściwego „gracza”. To nie 2020 był naszym „mordercą”. Któż więc zacz?

Całe zło roku 2020 ma znacznie bardziej przyziemne przyczyny. Nie stoi za nimi los lecz ludzie. Niektórzy z nich są źli do szpiku kości. Inni są po prostu skrajnie niekompetentni. A jeszcze inni cyniczni. Tak, na naszym statku panoszy się niezliczenie wielu impostorów. To politycy, urzędnicy, skorumpowani władzą biznesmeni, dziennikarze, artyści i naukowcy. Wszyscy ci, którzy od wielu lat tworzą system społeczno-polityczny, który nas otacza – ci którzy mówią nam, że są niezbędni dla naszego bezpieczeństwa i dobrobytu. Spróbujmy wskazać głównych sprawców naszych nieszczęść. Poniżej (niepełna, ledwie czubek góry lodowej) lista impostorów, którzy wrobili rok 2020:

1. Urzędnicy Biura Bezpieczeństwa Publicznego w Wuhan

Dramat roku 2020 rozpoczął się jeszcze pod koniec 2019 roku. W listopadzie chińscy lekarze odnotowali pierwsze przypadki nowego rodzaju zapalenia płuc o ciężkim przebiegu i nietypowych objawach. Przebieg choroby przypominał SARS. Dr Ai Fen i dr Li Wenliang ze Szpitala Centralnego w Wuhan próbują ostrzec innych lekarzy przed wybuchem epidemii nowej choroby, której przypadki są notowane od ponad miesiąca. Drugi z nich zostaje oskarżony przez Biuro Bezpieczeństwa Publicznego w Wuhan o „szerzenie plotek”. Wiadomość o nowym wirusie rozprzestrzenia się w Chinach. Chiny z jednej strony zawiadamiają Światową Organizację Zdrowia o zagrożeniu, z drugiej starają się zrobić wszystko, aby pokazać, że w Wuhan nie dzieje się nic istotnego. 1 stycznia 2020 Biuro Bezpieczeństwa Publicznego zatrzymuje osiem osób za szerzenie plotek o wirusie. Chińskie media robią wokół zatrzymań wielkie show, które ma przekonać społeczeństwo, że plotki to wyłącznie występek wichrzycieli. Pracownicy chińskiej służby zdrowia są uciszani. Nie wolno im mówić o wirusie.

2. Xi Jinping

Sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin i przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej to stanowczo ktoś, kto ponosi polityczną odpowiedzialność za to, jak wyglądał rok 2020. Od 2013 roku firmuje chiński system polityczny oparty na służalczości wobec władz i partii. Dla chińskiej machiny politycznej życia ludzkie są nieistotne wobec groźby załamania wskaźników ekonomicznych. Epidemia nieznanej choroby jest takim zagrożeniem – zagrożeniem, które chińscy oficjele z Xi Jinpingiem na czele woleli zignorować niż podjąć zdecydowane działania, które uchroniły by nie tylko Chiny, ale cały świat przed pandemią. Xi Jinping i jego świta dopiero 7 stycznia 2020 (grubo ponad miesiąc od pojawienia się pierwszych przypadków) przyznali, że wiedzieli o pojawieniu się nowej choroby od samego początku. Dopiero od 8 stycznia chińskie władze ogłaszają epidemię. To opóźniona reakcja, za którą najwyższą cenę zapłaciło jak dotąd prawie 2 miliony ludzi na całym świecie.

3. Tedros Adhanom Ghebreyesus

Światowa Organizacja Zdrowia, której dyrektorem generalnym od 2017 roku jest Tedros Adhanom Ghebreyesus, została powołana na właśnie takie okoliczności, z jakimi mieliśmy do czynienia rok temu. Instytucja ta powinna szybko reagować na doniesienia o wszelkich nowych chorobach i koordynować działania mające na celu określenie jak groźna jest taka choroba i zapobieżenie potencjalnej pandemii. Organizacja otrzymała od Chińczyków informację o nowej chorobie 31 grudnia 2019. Pierwszy zespół ekspertów, który zbadał koronawirusa, został wysłany do Chin dopiero 27 stycznia 2020. To kolejne zmarnowane tygodnie, w trakcie których doszło do rozprzestrzenienia się koronawirusa na tereny innych państw: Tajlandii, Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Później ze strony WHO pojawiają się sprzeczne informacje i zalecenia. Początkowo wirus jest lekceważony. W reakcji na instynkty społeczne organizacja nie zaleca noszenia maseczek przez osoby zdrowe. Potem zmienia zdanie. Kolejne ruchy podkopują jedynie zaufanie społeczne do WHO. Organizacja o budżecie w wysokości ponad 4 miliardów USD – w większości złożonym ze składek i dotacji państw członkowskich, a zatem z pieniędzy nas wszystkich, podatników – zdaje się błądzić po omacku niczym zbiorowisko amatorów. W obliczu próby wychodzi na jaw, że organizacja nie jest przygotowana na scenariusz, przed którym ostrzegali epidemiolodzy z całego świata. W 2015 roku o tych ostrzeżeniach mówił głośno Bill Gates, który wskazywał, że ludzkość nie jest przygotowana na tego typu wyzwanie. WHO pod wodzą Adhanoma najwyraźniej nie słuchała zbyt uważnie alarmistów.

4. George Floyd, Black Lives Matter i Antifa

Zanim wirus z Wuhan na dobre rozgościł się w USA, doszło do wydarzeń, które wywołały oburzenie na całym świecie. W Minneapolis, podczas aresztowania, umiera czarnoskóry przestępca George Floyd. Jego tragiczna śmierć została okrzyknięta przez zideologizowanych działaczy „antyrasistowskich”, z organizacją Black Lives Matter na czele, jako morderstwo na tle rasowym. Następstwem są masowe protesty, do których przyłączają się skrajne lewicowe organizacje, w tym Antifa. Bardzo szybko pokojowe protesty przeradzają się w festiwal przemocy i nienawiści. Rabowane są sklepy, zostaje zniszczone liczne mienie prywatne i publiczne. Policja pozostaje bezsilna. Lewicowe media uprawiają tzw. victim-shaming – obywatele, którzy próbują się bronić przed przemocą tłumu są przedstawiani jako antagoniści, obrońcy rasizmu – tymczasem jedyne, czego bronią to własne życie, zdrowie i dobytek przed szajką przestępców pod politycznym protektoratem. W wyniku tych wydarzeń prezydent USA Donald Trump wpisuje Antifę na listę organizacji terrorystycznych. Amerykańskie społeczeństwo jeszcze mocniej okopuje się w swoich obozach ideologicznych. Jeszcze w tym samym roku całe to zamieszanie zostanie skapitalizowane przez Demokratów i ich kandydata na prezydenta Joe Bidena.

5. Neil Ferguson i Anthony Fauci

Trendsetterzy walki z pandemią COVID-19. Ferguson to brytyjski epidemiolog, który stworzył model rozprzestrzeniania się choroby, na podstawie którego rządy na niemal całym świecie podejmowały decyzje o swoich politykach pandemicznych. Fauci to doradca prezydenta USA, którego nazwisko to właściwie synonim słowa lockdown. To na tych naukowcach spoczywa merytoryczna odpowiedzialność za to, że rządy zyskały pretekst do licznych naruszeń praw i wolności obywatelskich. Pojawiają się również coraz śmielsze głosy, że Ferguson i Fauci byli w błędzie i proponowane przez nich podejście nie było tak skuteczne, jak je reklamowano, natomiast koszty uboczne w postaci bezrobocia, upadków firm, samobójstw, chorób psychicznych czy zanikania więzi społecznych mogły znacząco przewyższyć rzekome korzyści osiągnięte drogą lockdownu.

6. Łukasz Szumowski

Były już minister zdrowia w rządzie Zjednoczonej Prawicy, podobnie jak WHO, początkowo lekceważył zagrożenie jakim jest SARS-CoV-2. W wywiadzie dla RMF FM w lutym wyśmiewał obywateli, którzy noszą maseczki, a później poparł przepisy obowiązujące obywateli do noszenia maseczek niemal wszędzie. Firmował zamówienia publiczne na respiratory, które są co najmniej wątpliwe. Gdyby prokuratura i sądownictwo były w Polsce w pełni niezależne, pewnie czytalibyśmy dzisiaj ustępy z jego zeznań. To również twarz niewydolnego systemu publicznej służby zdrowia, który miał problemy z funkcjonowaniem już przy ledwie kilkuset nowych przypadkach zakażeń dziennie. Jedyny impostor z listy, który jest już poza grą. Został jednak zastąpiony przez wcale nie mniej podejrzanego Andrzeja Niedzielskiego, który swoimi wypowiedziami zdążył już udowodnić, że coś takiego jak prawa obywatelskie ma w głębokim poważaniu.

7. Mateusz Morawiecki

Przewodniczący Rady Ministrów poświęcił 2020 rok na umacnianie władzy i wpływów oraz dalszy demontaż funkcji kontrolnych państwa. Efekt? Bezprawne rozporządzenia antycovidowe, do czego premier raczył się nawet pośrednio przyznać przy okazji rozporządzenia zakazującego przemieszczania się w Sylwestra. Swoimi podpisami Morawiecki zepsuł Polakom najważniejsze święta religijne i osobiste oraz wymusił zamknięcie wielu firm, co skutkowało masowymi zwolnieniami i upadkiem części z nich. Wiele osób otrzymało bezprawne mandaty i kary administracyjne, które zostają anulowane przez ostatnie niezależne sądy. Ręka tego człowieka przyczyniła się w 2020 bezpośrednio do drakońskiego ograniczenia naszych praw i wolności pod przykrywką walki z pandemią.

8. Jacek Sasin

Jeśli młodzież przerabia czyjeś nazwisko na czasownik oznaczający „planowanie osiągnięcia sukcesu, pozytywnego wyniku, jednak w efekcie zrobienie czegoś źle, byle jak lub nieudolnie” lub „wydanie dużo pieniędzy na coś, co się nie wydarzyło” to taki człowiek na pewno musi być impostorem. Minister Sasin dotyka się złota i zamienia je w pył –  jest antymidasem polskiej polityki. Wykazał się niesamowitą pogardą wobec przygwożdżonego COVID-em i rozporządzeniami rządowymi społeczeństwa, gdy próbował zorganizować nielegalne wybory korespondencyjne. Kwota przeznaczona na tę karkołomną próbę udowodnienia lojalności wobec następnego antybohatera z naszej listy to 70 milionów złotych, czyli 1 sasin, ewentualnie 2,5 tysiąca respiratorów – tych samych respiratorów, których według ministra Sasina rzekomo jeszcze w marcu nie brakowało i nie trzeba było się głowić nad jakimiś zamówieniami dla szpitali.

9. Jarosław Kaczyński

Najbardziej przebiegły impostor na polskim pokładzie. Niby to nie on rządzi, ale wszyscy wiedzą, że żaden polityk PiS nie może zrobić za wiele bez przyzwolenia Prezesa z Żoliborza. Wszystko, co zrobili nam złego Szumowski, Morawiecki, Sasin i spółka nie miałoby miejsca bez jego woli i przyzwolenia. Osobiście wyróżnił się 10 kwietnia, gdy odwiedził cmentarz w czasie, gdy te miejsca zostały zamknięte decyzją rządu w ramach walki z pandemią. Wydarzenie to przyczyniło się do powstania piosenki, dzięki której chyba możemy w ogóle mówić o kulturowej opozycji wobec działań rządu. Piosenki, którą nagrał niezawodny Kazik Staszewski.

10. Andrzej Duda

Zwycięzca wątpliwych prawnie i moralnie wyborów prezydenckich. Moralnie, ponieważ kampania odbywała się w cieniu kłamstw o epidemii w odwrocie i wielkich wieców wyborczych, które mogły być źródłem wielu zakażeń. Andrzej Duda jako prezydent nadal podpisuje wszystko, co podsunie mu rząd. Wyjątkowa lojalność wobec zwierzchników politycznych połączona z jawną pogardą wobec obywateli i ich praw, które jako prezydent przyrzekał strzec.

11. Marta Lempart i Strajk Kobiet

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji doszło do masowych protestów w całej Polsce. Rząd, który przez cały rok gnębił obywateli, w końcu doczekał się słusznego i groźnego dlań gniewu społeczeństwa. Gdy wydawało się, że wreszcie Polki i Polacy dojrzeli do zdecydowanego sprzeciwu wobec rządu, całą zabawę zepsuła lewicowa działaczka Marta Lempart i organizacja Strajk Kobiet. Zaczęło się od wykluczania współprotestujących, którzy nie popierają lewicowej agendy, a skończyło się na całkowitym upolitycznieniu protestów. Pojawiły się skrajne lewicowe postulaty, a w tzw. Radzie Konsultacyjnej zasiedli tacy przedstawiciele skompromitowanego establishmentu jaki Michał Boni. Paliwo protestów szybko się wyczerpało pod samozwańczym przywództwem Marty Lempart, która zrobiła to, czego rząd mógł sobie najbardziej życzyć – pogrążyła całą inicjatywę od środka.

Lista pozostaje otwarta…

Dodaj komentarz

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.