Pakty, interpelacje i zamachy

1.Niedawno w Warszawie odbywał się szczyt NATO. Polska stała się na chwilę centrum wszechświata lecz głupi ten, komu wydawało się, że Pakt Północnoatlantycki to kluczowy dla naszego bezpieczeństwa sojusz. Jak bowiem zdradziła Beata Kempa, mamy pakt z Janem Pawłem II. Kiedy ten pakt został zawiązany, przez kogo i na jakich watunkach? Tego powinniśmy się dowiedzieć niebawem (według standardów urzędniczych to będzie około miesiąca), gdyż jeden z niemal 40 milionów obywateli tego padołu wystosował pismo o udzielenie informacji publicznej w tej sprawie.

2. W równie nieodległym urzędniczo terminie powinien udzielić odpowiedzi mistrz mody i dyplomacji Witold Waszczykowski. Grupa posłów Kukiz’15 wystosowała interpelację do pana ministra z zapytaniem, czy Polska uzna niepodległość Wolnej Republiki Liberlandu. Każda odpowiedź będzie wielce interesująca.

3. Wolność jednak w Polsce czasem zwycięża. Fundacja Ordo Iuris obroniła pewnego drukarza przed grzywną za odmowę wykonania usługi na rzecz aktywistów LGBT. Nurtuje mnie jednak pewna kwestia. Czy Ordo Iuris interweniowałaby również w przypadku, gdyby drukarz-gej-ateista odmówił usługi na rzecz jakiegoś stowarzyszenia katolickiego i został za to ukarany? Oby jednak taka interwencja nie była nigdy potrzebna!

4. Co chwila słyszymy o kolejnych zamachach w Europie, a nawet próbach ich poczynienia na terenie Polski. Wszystko to smutne i przerażające z dwóch powodów. Po pierwsze, przeraża skala nienawiści i bezwzględność zamachowców. Po drugie jednak, przeraża europejska bezbronność – nie dość, że europejskie władze odebrały swoim obywatelom możliwości obrony poprzez restrykcje dotyczące posiadania broni palnej, to na dodatek zamachów dokonują zaskakująco często znani już wczesniej władzom terroryści. Ostatnio nawet znalazł sie taki, który miał areszt domowy i… elektroniczny dozór. Państwowa nieudolność do potęgi n-tej.

5. Informacje o zamachach wpływają na ludzkie interakcje. Ostatnio kilkakrotnie natrafiłem na newsy o prześladowaniach osób pochodzenia arabskiego i bliskowschodniego. Wystarczy tradycyjny arabski strój lub ciemniejsza karnacja, aby wystraszeni (swoją bezbronnością wobec możliwego zagrożenia) ludzie podnosili alarm, że tuż obok znajduje się terrorysta. Poprzez głupawe kolektywizowanie gwałcone są prawa uczciwych jednostek. I nic to, że islamskim terrorystą może być równie dobrze biały europejczyk ze szlacheckim rodowodem. W obliczu strachu logika nie przemawia do rozumu.

Autor: Łukasz Frontczak
Licencja tekstu: cc-by 3.0

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s